Mnich - 15 luty 2015 r.
 
Korzystając z niezwykle pięknej, jak na luty pogody, weszliśmy na Mnicha drogą przez Płytę. Warunki były naprawdę dobre, trzymające śniegi na Plycie i piękne słoneczko na podejściu. Tylko w cieniu wciąż zimowo i zimno. Akcja zajęła nam 9 godzin. Na szczycie stanęliśmy tuż po południu ale nistety w cieniu Mięguszowieckich Szczytów. Dwa zjazdy i schodziliśmy zmarznięci spod Mniszka. Karol i Piotrek zdobyli dziś swój pierwszy szczyt "tylko dla taterników" i to w zimie! Gratuluję!